Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 września 2013

Piasek od Paese ;)

W końcu i ja skusiłam się na piaski. Były szeroko pokazywane na blogach już dawno temu, ale dopiero teraz przyszedł czas na mnie ;p Urzekł mnie czarny piasek od Paese, koszt nie tak duży, bo ok. 11 zł.
W dotyku przypomina papier ścierny i niestety jest tak komentowany przez płeć przeciwną ;P Schnie bardzo szybko, trzyma się na paznokciach zaskakująco długo. Czego chcieć więcej? :)
Zapraszam do zdjęć, które niestety nie oddają całego uroku lakieru.




Pozdrawiam i  życzę udanego weekendu ;)
P.S. Trzymajcie kciuki za Polaków i ich wyjście z grupy! ;)

niedziela, 1 września 2013

Pasiaki

Pierwsza próba malowania pasków na paznokciach i wyszły, jak wyszły ;) Trochę krzywe i falujące, ale z daleka nie wyglądają tak źle ;P Paski powstały przy użyciu pędzelka do zdobień z długim włosiem i lakierów.
Podkład to Miyo- Coco, maluje się nim strasznie. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy pomalowałam już dwie warstwy lakieru na każdym paznokciu i nagle patrzę, że ze środka kciuka lakier mi spłynął na bok... Coco jest o zapachu kokosa, co niektórym może pasować, ja akurat nie jestem wielbicielką.
Paski robiłam:
Essence- The one and only (fiolet)
Essence- Free hugs
Virtual- Fashion Mania nr 73




Pozdrawiam, elf__

środa, 28 sierpnia 2013

Franken

Wczoraj był chyba najgorszy dzień w roku. Pokrzyżowały mi się chyba wszystkie plany, zabrali mi wodę w trakcie robienia prania, pokłóciłam się z kimś i tak dalej. Nie wiem co to za dzień był ;p
Dzisiaj przygotowałam dla Was zdjęcia lakieru, który sama zrobiłam chyba z 3 lata temu. Wzięłam butelkę po odżywce Wibo, połowę bezbarwnego lakieru i kilka kropel różnych niebieskości. Nie jestem w stanie sprecyzować co to było, bo pewnie połowy lakierów, które dodałam, już nie mam ;)
Franken jest niebieskim żelkiem z drobinkami. Nakładało się go dobrze, nie smużył, ale mógłby nieco lepiej wysychać.
Na zdjęciach mam okropne skórki, przepraszam, to wina rozkładania towaru w sklepie ;< Zdjęcie robione po dwóch dniach, stąd starte końcówki.



Próbowałyście kiedyś mieszać własna lakiery? ;)
Pozdrawia, elf__

piątek, 23 sierpnia 2013

Milky shimmer od Virtuala

Wybaczcie za to, że ostatnio tak dawno nie pisałam, ale cierpię na chroniczny brak czasu ;)
Wczoraj byłam w domu i chciałam wypróbować lakier mamy, ale nie bardzo wyszło... Lakier to nr 93, Milky shimmer z kolekcji Virtual Fashion Mania.
Pędzel: wąski, dobrze by się nim manewrowało gdyby nie konsystencja lakieru...
Konsystencja: lekko gęsta, na pędzel nabiera się dużo lakieru, bardzo ciężko rozłożyć go równomiernie na płytce, robił smugi i prześwity
Krycie: położyłam 3 średnie warstwy i dalej było widać gdzieniegdzie prześwity, powierzchnia była nierówna, Poshe całkiem dobrze wyrównało ją do zdjęć, inaczej wyglądałby fatalnie ;p
Trwałość: niestety nie było dane mi jej sprawdzić, lakier nawet pomimo użycia Poshe schnął wieki... Myślałam, że już są całkiem suche  i niestety pozahaczałam i zniszczyłam mani
Cena: ok 12 zł
Pojemność: 10 ml
Czas schnięcia: fatalna, trzeba nałożyć co najmniej 3 warstwy do pełnego krycia, więc schnie jeszcze dłużej.
Gdzie można go kupić: drogerie, sklep producenta

Milky shimmer ma bardzo ładny kolor, delikatny z subtelnym złotym shimmerem, byłby idealny pod jakieś wzorki, ale niestety brak schnięcia i nakładanie trzech warstw totalnie go dyskwalifikuje.  Dodatkowo na paznokciu u małego palca lakier mi zbąbelkował ;(. Szkoda, że ten lakier wypadł tak źle, mam trzy inne z tej kolekcji i je uwielbiam.




 W rzeczywistości lakier ma trochę pomarańczowych tonów, ale nie mogłam tego uchwycić




Przy okazji przedstawiam nowego domownika, Camerona.


Lakier traci przy nim znaczenie ;pp



sobota, 17 sierpnia 2013

Niebiesko mi ;)

Jest 2:30 a ja publikuję posta ;P Dzisiaj przygotowałam zdjęcia niebieskiego lakieru od Marizy z serii Brilliant ;)
Generalnie mogę o nim napisać prawie to samo co o fioletowym, z drobnymi zmianami.
Pędzel: wąski, ale dobrze się nim manewruje
Konsystencja: rzadka, ale trzeba uważać przy malowaniu, bo na kciukach za dużo nabrałam na pędzel...
Krycie: jedna grubsza warstwa kryje, na zdjęciach mam dwie
Trwałość: bez szału, maksymalnie 3 dni, potem pojawiają się odpryski. 
Cena: w aktualnym katalogu 11,90 zł
Pojemność: 10 ml
Czas schnięcia: całkiem szybko schnie, ale standardowo żeby przyspieszyć wysychanie użyłam Poshe
Gdzie można go kupić: u konsultantek Marizy.






Pozdrawiam serdecznie i uciekam spać ;)
Czujecie się skuszone na lakiery z tej serii czy Was nie zachwycają?

sobota, 10 sierpnia 2013

Fiolet od Marizy

Kolekcja lakierów Brilliant Marizy pojawiła się na karnawał i miała zniknąć od następnego katalogu, więc zapragnęłam ich wszystkich i tak się pojawiły u mnie ;) Teraz powróciły do sprzedaży, więc to dobry czas na swatche.
Lakierów jest 6: niebieski, fioletowy, różowy, rudawy, powiedzmy, że czarny oraz bardzo blady i jasny róż. Mają lekki efekt holograficzny i są naprawdę ładne. Nie przekonują mnie do siebie tylko rudy i jasny róż. W słońcu pokazują swój urok, ale w cieniu te dwa kolory nie powalają.
Dzisiaj przed Wami fiolet. Wydaje mi się, że jest nieco podobny do Dirty berry od Catrice.
Pędzel: wąski, ale dobrze się nim manewruje
Konsystencja: rzadka, ale nie rozlewa się na skórki
Krycie: wystarczą dwie warstwy do pełnego krycia ;)
Trwałość: bez szału, maksymalnie 3 dni, potem pojawiają się odpryski. Edit: Post pisałam po dwóch dniach noszenia i założyłam, że będzie trzymał się tak jak róż i niebieski, ale trwał dzielnie tydzień na paznokciach ;)
Cena: w aktualnym katalogu 11,90 zł
Pojemność: 10 ml
Czas schnięcia: całkiem szybko schnie, ale dzisiaj wspomogłam się Poshe ;)
Gdzie można go kupić: u konsultantek Marizy.

Zdjęcie zbiorcze wszystkich sześciu lakierów:








Bardzo podoba mi się efekt jaki daje na paznokciach, szkoda tylko, że Szczecin dopadły burze i głównie jest pochmurno >,<
Który byście chciały zobaczyć następny? ;)

Aaa i chwalę się wygraną u Egotiste, dziękuję bardzo ;*

Pozdrawiam, elf__


czwartek, 8 sierpnia 2013

Paznokcie twarde jak diament

O odżywce Eveline Paznokcie twarde i lśniące jak diament słyszała chyba każda kobieta. Jedne koleżanki gorąco polecają, inne szczerze odradzają. Wiem, że u niektórych dziewczyn spowodowała onycholizę, czyli odwarstwianie się płytki paznokciowej od łożyska. Jeśli użyjesz jej i będą Cię boleć czy piec paznokcie, to ją odstaw i nie używaj, bo prawdopodobnie jej skład nie jest dla Ciebie.
Dla mnie ta odżywka to jeden z ulubieńców i nie może jej u mnie zabraknąć w arsenale do paznokci. Używałam jej kilka razy tak, jak zaleca producent, czyli malowałam jedną warstwę, na drugi dzień dodawałam kolejną i na trzeci jeszcze jedną. Następnego dnia zmywałam i znowu ten sam schemat i tak przez dwa tygodnie. Aktualnie, aby podtrzymać kurację, kładę warstwę odżywki pod inny lakier. Paznokcie są mocne, twarde, nie łamią się i nie rozdwajają. Pędzelek jest wąski, ale wygodny, łatwo się  maluje, szybko schnie.
Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Phthalic Anhydride/ Trimellitic Anhydride/ Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua (Water), Formaldehyde, Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/ Fumaric Acid/ Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI 77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder
Cena: ok. 11 zł
Pojemność: 12 ml


 Paznokcie z warstwą odżywki:


Mała zapowiedź następnego posta ;)

Używacie odżywek Eveline? Czy macie może jakieś inne sprawdzone i niezastąpione?

Przy okazji zapraszam na bloga mojej koleżanki, której paznokcie zazwyczaj oglądaliście na blogu ;) Dopiero zaczyna, więc przyda się małe wsparcie KLIK KLIK

Pozdrawiam, elf__


niedziela, 4 sierpnia 2013

Szynszylka ;)

Dziś na blogu lakier typowo jesienny, ładny, w kolorze błotka. Lakier jest z firmy Catrice.
Kolor ma przepiękny, niestety aplikacja pozostawia wiele do życzenia. Pierwsza warstwa smuży i nie nakłada się równomiernie, druga powoli wyrównuje, ale niedbałe malowanie sprawia, że ścieramy pierwszą warstwę kładąc drugą... Schnięcie jest w miarę w porządku, a Poshe wyrównuje wszelkie nierówności.





Wytrzymałość jest przeciętna, ok. 3-4 dni, w zależności od tego co się robi ;) 
Lubicie malować paznokcie takimi kolorami na lato? Przyznam, że wolę żywsze, takie odcienie zostawię na jesień ;)
Pozdrawiam, elf__

sobota, 27 lipca 2013

Mani z użyciem taśmy klejącej

Przy robieniu tego wzorka ilość przekleństw rzucanych pod nosem przerastała wszystko ;P Nie sądziłam, że użycie taśmy klejącej sprawia aż tyle problemu. Nierówne kawałki, lakier wlewający się pod taśmę, no po prostu koszmar. Nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek użyję jej przy zdobieniu paznokci ;)
Użyte lakiery:
-czarny- Wibo, bez numerka
-różowy- Virtual Fashion Mania, nr 73
-beżowy- H&M, Nude



Wybaczcie za nieco prześwietlone zdjęcia, ale były robione z użyciem flasha późno wieczorem. Od 4 sierpnia możecie się spodziewać większej regularności postów ;)
Pozdrawiam, elf__

środa, 24 lipca 2013

Free hugs

Mój wczorajszy mani, czyli cukierkowy róż ze złotym połyskiem ;)
Kolor lakieru Essence bardzo mi się podobał, ale niestety rozczarował mnie kryciem i komfortem malowania. Na zdjęciach są dwie grubsze warstwy, niestety nadal było widać niektóre smugi i prześwity, więc z lenistwa pokryłam je złotym brokatem od H&M ;P "Free hugs" ma bardzo lejącą konsystencję, więc łatwo o zalanie skórek, za to podoba mi się jego nowy pędzelek, wygodnie się nim operuje.

Kolor butelki dobrze oddaje kolor lakieru.








Przyjemnie nosiło mi się ten kolor na paznokciach, nawet pomimo frustrującego malowania ;)

Lubicie takie odcienie na paznokciach?

Pozdrawiam, elf__

poniedziałek, 1 lipca 2013

Róż ;)

Z powodu braku czasu i Poshe, chodzę ostatnio z niepomalowanymi pazurkami. Czekam na wypłatę i  zamawiam nowe, na alphanailstylist znowu jest w promocji ;) Wrzucam więc zaległe mani, z czasów egzaminów. Jak widać przewracanie stosu kartek wysusza strasznie skórki ^^
Na paznokciach gości soczysty różowy kolor, mój ulubiony ostatnimi czasy, Virtual Fashion Mania nr 73. Pokryłam go Essence- Party Princess. Z powodu półprzezroczystej różowej bazy nie nadaje się do nakładania solo ;)

Nie ma to jak przepiękne tło z linii tramwajowych ;P
Jak Wam mijają wakacje?
Pozdrawiam, elf__

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...