Obietnice producenta:
"Nivea dwufazowy płyn do demakijażu oczu wzbogacony w ekstrakt z bławatka:
-efektywnie usuwa nawet trwały, wodoodporny makijaż bez konieczności mocnego pocierania
-dwufazowa formuła chroni rzęsy oraz okolice oczu
Zobacz i poczuj piękną skórę
Skóra wokół oczu jest oczyszczona, co sprawia, że wyglądacie pięknie i gładko, a rzęsy są zadbane."
Moja opinia:
Nie radzi sobie bardzo dobrze ze zmywaniem makijażu. Przy dwóch warstwach tuszu trzeba się nieco namachać wacikiem, by go usunąć. Nawet nie chcę sobie wyobrażać, co byłoby przy kosmetykach wodoodpornych. Radzę uważać przy zmywaniu makijażu, jeśli do oka dostanie się choć odrobina produktu, zaczynać strasznie piec i szczypać... Kolejną wadą jest tłusty film jaki pozostawia na skórze, przez co mam wrażenie, że jest po prostu brudna. Nie śmiałam sprawdzać jego właściwości pielęgnujących rzęsy, bo codzienne zmywanie nim makijażu na pewno nie należałoby do przyjemności. Nadaję mu miano bubla kosmetycznego i radzę się zastanowić zanim włożycie go do koszyka ;)
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że macie lepszy tydzień niż ja ;)

